niedziela, 10 kwietnia 2011

muzyczne reminiscencje 1

wiosna zdezerterowała, jesień ją zastąpiła, za oknem tłumy wyborców PiSu, a w telewizji filmy familijne - niedziela pełną gębą. korzystając z okazji że póki co NIE WYCHODZĘ z domu, przyjrzałem się kilku kawałkom z bliższej bądź dalszej przeszłości (mojej), i zebrało się na wspominki.

poniedziałek, 21 marca 2011

gdy w powietrzu poczuję tylko wiosnę, od razu mi do głowy przychodzą myśli sprośne

ajże, dziś wiosną nie pachniało. ale jeszcze zapachnie, wszak 2 kwietnia dobry bug ma nas obdarzyć 20 stopniami na tzw. plusie! wyciągać tylko rower i pedałować. przed się.

niczym ciekawym się nie dzielę, ale po prostu musiałem. cieszę się.

piątek, 4 marca 2011

to nie jest recenzja.

skoro już tu jest wiosennie i fajnie, to żeby nieco odmienić klimaty od ciągłych recenzji filmowo-muzycznych, dziś napiszę coś od serca.

wtorek, 1 marca 2011

wtorek, 25 stycznia 2011

ENTER THE VOID - Wkraczając w Pustkę /recenzja/

prawie 3 lata czekałem na ten film, imaginujecie sobie? przez niezliczoną ilość dni kusiło mnie, by ukraść go z torrentów. ale czekałem wiernie. czy się opłaciło?

środa, 12 stycznia 2011

hey, karen, can you please turn off the light?

nie wiem czy wiecie, ale mój projekt muzyczny - Sounds like Johnny Depp - nie żyje.

ale nie bójcie się ci, którzy trochę lubiliście moją muzykę. nie rezygnuję z tworzenia ani nic w tą stronę - po prostu formuła SLJD się wyczerpała, nie osiągnąłem nic nowego bądź dobrego w tej muzyce od jakiegoś czasu, a tak poza tym to ja nie mam wielkiego talentu w tworzeniu electro czy czegoś bardziej w kierunkach tanecznych. no po prostu nie. więc stwierdziłem że sram na to i zaczynam od nowa, pod nowym szyldem. 
hey karen.

to prawda, pracuję nad "debiutanckim" albumem HK, ale on będzie gotowy dopiero na późną wiosnę/wczesne lato, może nawet nieco później - jeszcze nie wiem. ale wiem, że to idzie w dobrym kierunku, i jest to zdecydowanie powiew świeżości w mojej muzyce. 

jeśli jesteście zainteresowani, to odsyłam do pierwszej EPki, prezentującej mniej więcej to, co będzie można znaleźć na albumie - do ściągnięcia za darmo i w prawie wszystkich możliwych formatach na stronie http://heykaren.bandcamp.com/. możecie mnie też polubić na Facebooku, no bo jak.

polecam i pozdrawiam,
piotr fronczewski.
to znaczy hani.

poniedziałek, 6 grudnia 2010