druga dziś notka, ale znacznie krótsza. tym razem o Google.
piątek, 12 lutego 2010
zdychaj. a, i wyskakuj z hajsu.
to co powiem za chwilę nie będzie odkrywcze, nowe ani szokujące w żaden sposób. prawda do wiadoma od dawna, oczywista i wręcz w oczy koląca.
zapach śmierci zawsze przyciągnie gapiów.
czwartek, 28 stycznia 2010
AVATAR - Recenzja w Trzech Zdaniach™
moi drodzy.
aby ułatwić sobie życie, wymyśliłem nową formę oceniania filmów/albumów/książek etc... Recenzje w Trzech Zdaniach™.
niedziela, 24 stycznia 2010
o wy kurwiszony pierdolone
Angelina i Brad się rozstają. złamali mi serce.
ale to co boli mnie bardziej to to, że ten news bryluje na głównej stronie Gazety.
a kiedyś uważałem, że to poważny portal.
ale to co boli mnie bardziej to to, że ten news bryluje na głównej stronie Gazety.
a kiedyś uważałem, że to poważny portal.
wtorek, 19 stycznia 2010
korespondencja z xx
(...) planując wyjazd do stolicy, planujesz zagładę. to miejsce nie znające ni boga, ni litości. smród i brud to typowe rzeczowniki opisujące warszawę, więc na wstępie mojego przewodnika od razu powiem - wycofaj się. uciekaj póki możesz. są inne miejsca. lądek, lądek zdrój.
poniedziałek, 18 stycznia 2010
LADY GAGA - THE FAME MONSTER (recenzja)
kiedyś musi nadejść ten dzień, kiedy ideały sięgną bruku. kiedy wielcy ludzie wpadają do rynsztoku. kiedy znakomite umysły tracą wyobraźnię. kiedy królowie babrzą się w gównie. kiedy Hani sięgnie po płytę Lady Gagi.
środa, 13 stycznia 2010
wtorek, 12 stycznia 2010
na niezbędnych terenach, na trudnych gruntach
gdy poruszasz się z prędkością tobie właściwą poprzez twoje otoczenie, nie wynika z tego żadna zmiana oddziaływań. jakbyś nie istniał. jakbyś był pustym szkiełkiem, co to wśród kosztowności niknieje nijakością, blednie tanio, zanika stopniowo.
sobota, 9 stycznia 2010
PARNASSUS - recenzja
panie i panowie... niesamowite Imaginarium doktora Parnassusa.
choć wiem, że obiecywałem mniej recenzji, to nie mogę się powstrzymać.
piątek, 8 stycznia 2010
za nic w świecie nie chciałbym mieć znowu 16 lat
poczujcie opcję. masz bloga od BARDZO dawna (jak na bloga ok. 3-4 lata to już sporo), piszesz pamiętnikowe pierdolety i pielęgnujesz swój świeży światopogląd na swoim blożku-twarożku.
a te kilka lat później to czytasz.
a te kilka lat później to czytasz.
Subskrybuj:
Posty (Atom)