recenzja nowego albumu Gorillaz - Plastic Beach - będzie nietypowa.
mianowicie, dziś wieczorem nieoceniona Nekkoru zaproponowała synchroniczne słuchanie tego oto albumu i wymianę wrażeń na żywo. i recenzja ta składa się z co niektórych opinii na temat Plastic Beach.
uwaga - recenzja ta zawiera prosty i wulgarny język ze względu na emocje otaczające ten album.
tekst skrócony dla waszej wygody czytania.
Orchestral Intro
Hani
skrzypce
ręce mi się trzęsą
Nekkoru
Ekscytacja dziwko
Hani
nie wyrobię napięcia.
Welcome to the World of the Plastic Beach
Hani
o kurwa
perkusja
Nekkoru
DZIWKO SNUP DOG
Zajebiste przejście
A to mi brzmi zajebiście jak Aphex Twin
Z Selected Ambient Works
Hani
bum pss bum pss bum pss bum pss
Nekkoru
Już nie brzmi jak Aphex
Ale dalej jest zajebiście
Hani
kurwa, to jest dobre.
Nekkoru
Synth mniam
White Flag
Hani
zmiana klimatu
Nekkoru
Noo, orientalnie. Arabsko.
Smyczki
Hani
to jest ZAJEBISTE man
FLET dzifko
i te skrzypki
Nekkoru
Tak ma wyglądać pop
A nie jakieś kurwa lejdi gaga i papapapa papoka fejs
Rhinestone Eyes
Nekkoru
To brzmi zajebiście i jest Albarn
Cholera, to jest przepiękne
Hani
ten synth w tle
tak chyba brzmi niebo
Nekkoru
Niga
Chyba nie żyjemy
Stylo
Hani
BAS
Nekkoru
WOOOO!
Hani
ten bas
jest wyjebany.
no po prostu nie mam słów
Superfast Jellyfish
Hani
O_O
CO TO
Nekkoru
Zaczyna się jak dobry mix Cut Chemista
Hani
SŁYSZYSZ TO
to jest dobre
Nekkoru
DOBRZE W POMPKE ROBIOM
Hani
to jest kurwa hip-hop. a obszczane gówniary słuchające molesty
i innej sraki to niech robią loda
Nekkoru
ROBIOM DOBRZE HOPCY
Hani
A TEN REFREN
KURWA MAĆ
NIE WIERZĘ.
Nekkoru
Rozpłyńmy się w orgazmicznej eksplozji jebanych piszczących
dźwieków
Hani
żebym miał kamerkę
to być widziała jak mi się morda cieszy
Nekkoru
A ja to kurwa banana nie mam?
Od ucha do ucha
Zaraz mi górna część czaszki odpadnie
Empire Ants
Nekkoru
A tu taki czilałcik nagły
Hani
i dobrze, ładnie bardzo
Nekkoru
Meh, a taki szuger rasz był
Hani
co jak co ale gorillaz czilałtować umie.
Nekkoru
Dobra, fajno fajno
Ale ja chcę więcej nakurwiania
Rozpierdolcie mnie czymś
Hani
na pewno będzie
Nekkoru
Dobra, wybaczone
Hani
JAKI SYNTH
FUCK MY ASS
Nekkoru
ZIOM
ZESRAŁAM SIĘ
ALE TO NIC
Hani
BÓG ZSZEDŁ Z NIEBA I ZATRZYMAŁ JEBANE KULE
szczerze
ten synth mógłby trwać jeszcze dobre 5 minut
Glitter Freeze
Nekkoru
ZNOWU TO ZROBIŁ
Synthy a'la atari
Hani
to w klimatach bardzo, bardzo Gorillazowych
Nekkoru
Bardzo
Hani
ten wyjący bas kojarzy mi się z O Green World
o kurwa
pizgnięcia z kosmosu
Nekkoru
Kupa w majty ziom
Hani
rollin and fuckin scratchin
Nekkoru
Dokładnie!
Hani
TO JEST DOBRE.
Nekkoru
Kurwa
GORILLAZ ROBI Z DAFT PUNK!
To jest kurwa rozpierdalatorskie
Nieskończoność punktów za te syntezatory
Some Kind of Nature
Hani
o kurwa
pianino
Nekkoru
Lou Reed dziwko
Hani
PIK PIK PIK PIK PIK
FAKEN TO JEST TO
Nekkoru
Flet elektroniczny
Jak ten z kraftwerk
Hani
ja płaczę
na serio, bez jaj
Nekkoru
Tego brzmienia szukałam przez całe życie
On Melancholy Hill
Nekkoru
Cofnęło nas do lat 80
Hani
tutaj spoko, nie ma srania w majty, ale to jest poziom którego
większość zespołów świata nie osiągnie w swoim primetime
Broken
Nekkoru
Następne jest Broken
Trzymaj pizdę
Rozpierdoli ci odbyt
I wytrze chuja w kolano
Opluje na do widzenia
I zapłaci banknotem klejonym taśmą
Hani
ŁOŁ
synth to jebany wilkołak
to jest takie w stylu smutasów z Self-Titled
oprócz tych synthów
tego tam brakuje
ej, Albarn po raz pierwszy w Gorylach
podnosząc głos nie poszedł z falset
tylko zaśpiewał pełnym głosem
ten refren
kurwa.
TEN REFREN
Nekkoru
Rozjebało?
Hani
żebyś widziała jaką mam teraz wielką erekcję
jest nabrzmiała, pulsuje.
Nekkoru
Nie muszę o tym wiedzieć, ale dziękuję ci za szczerość
Sweepstakes
Nekkoru
Noise?
Hani
jak Micachu
Nekkoru
To intro jest takie trochę niezrównoważone
Justice?
Też ci się to tak kojarzy?
Hani
ten chamski synth, tak.
kurwa
ten brass ensemble
dobrze dojebał do pieca
ej teraz
ten kawałek
jest doskonały.
Nekkoru
O kurwa
O kurwa
O kurwa
Brzmi to teraz jak Man or Astroman vs. Justice
Plastic Beach
Hani
ej, to jest dobre
M1A1, troszkę
w sensie intro
O KURWA
TEN SYNTH
i Albarn
to jest BOSKIE.
Nekkoru
Dokładnie powiedziałeś to, co chciałam powiedzieć.
Tekst jest zajebisty
"It's a Casio on a plastic beach"
To Binge
Nekkoru
Ło
Te dzwonki
Kurwa
Soundtrack do psychodelicznej nakurwianki w barze
Coś a'la Nicholson w Lśnieniu
Hani
ej, kobiecy głos.
to jest to dzifko.
Nekkoru
Jest dobre
Spokojne
We właściwym miejscu
Hani
radosne, wyluzowane, dobre do snu.
Nekkoru
Nie jest dobre do snu
Hani
oj jest.
ja lubię takie miłe kawałki do spania słuchać
Nekkoru
Te dzwonki przerażają
Hani
a mnie jakoś nie
dla mnie to wszystko jest bardzo ciepłe i spokojne.
Cloud of Unknowing
Hani
organy.
Nekkoru
I mewy
Hani
to są lata 70
i to takie opór
mam dreszcze
bas
rozpływam się
Nekkoru
Kurwa, co jest
To jest genialne
Hani
skrzypce!
to jest kurwa piękne.
widzę gwiazdy, widzę morze, widzę kurwa piękno.
Nekkoru
Ziom
Też to widzę
Boję się
My god
It's full of stars
Hani
skrzypce są zawodowe.
Pirate Jet
Nekkoru
Trzymaj mnie
Hani
o fak
Nekkoru
To jest funky
Hani
JEB
Nekkoru
To jest bardzo bardzo KURWA SYNTH I PERKA
TOTALNIE GORILLAZ
100% CONFIRMED AUTHENTICITY
Hani
THIS PLEASES TECHNOVIKING
Nekkoru
TECHNOVIKING BY DO TEGO NAKURWIAŁ
Hani
JA BYM TO TEGO NAKURWIAŁ
Nekkoru
DLACZEGO PISZEMY CAPSAMI I BEZ ZNAKÓW INTERPUNKCYJNYCH
Hani
NIE WIEM
Nekkoru
ALE JEST ZAJEBIŚCIE
Hani
TE EMOCJE
TEN KAWAŁEK
PERFEKCJA. BOSKOŚĆ. CUDOWNOŚĆ. PIĘKNOŚĆ. MÓWIĘ JAK SZALONY
NAUKOWIEC, WSZYSTKO JEST -OŚĆ.
ocena końcowa: 9/10
no to chyba warto wypierdalać do medja markt i kupić cacko, co?
OdpowiedzUsuń100% moich emocji.
OdpowiedzUsuńNah, nah and one more nah... 4,9 i od 13 w dół są dobre, tyle, dziękuję za uwagę :D
OdpowiedzUsuńAle ta ocena to nie kpina, nie? Ja nie słyszałem jeszcze całej płyty, ale boli mnie to, że płyty dziewięć-kropka-ósemkowe nie mają słabych momentów.
OdpowiedzUsuńA tu sam singiel jest kiepski jak poniedziałkowy obiad. Swędzi mnie to.
9.8? chyba mocno byliście spici albo spaleni. brzmi toto jak połączenie elektropopu z paroma hiphopowymi gostkami. nie jest to już stare dobre gorillaz
OdpowiedzUsuńdrogi Piąty,
OdpowiedzUsuńwedług mnie ta płyta nie ma słabych momentów. zero spalonych, zero błędów, zero zmarnowanych szans.
drogi Anonimowy,
byłem w 100% trzeźwy + dla mnie to brzmi zdecydowanie jak stare dobre Gorillaz (czyli z Self-Titled).
jeżeli myślisz że przeczytałam ten dialog...:)
OdpowiedzUsuńdajcie spokój to już nie to samo Gorrilaz :( przesłuchałem i nie ma nic godnego uwagi co najmniej przeciętna płyta jeśli chodzi o ten zespół a szkoda
OdpowiedzUsuńmam wrażenie że oczekujecie kolejnego DARE. nie wiem czemu, ale po prostu mam takie wrażenie. w końcu najbardziej komercyjny hicior Goryli.
OdpowiedzUsuńTak żeście się lizali po fiutach, a ocena końcowa tylko 9,8?
OdpowiedzUsuń9,8 = 98% = płyta niemalże doskonała. lizanie się po fiutach pasuje jak ulał.
OdpowiedzUsuńDARE? ja liczyłem bardziej na perełki typu Tomorrow Comes Today albo Last Living Souls. i się przeliczyłem, 3. płyta to straszna młócka
OdpowiedzUsuńsilenie się na porcys nie jest fajne
OdpowiedzUsuńdrogi Anonimowy 16:42,
OdpowiedzUsuńnie jest. i ja na pewno się na Porcys się nie silę, bo raczej ich nie czytam.
A ja się zgadzam z oceną. Głupotą byłoby czekanie na drugie Demon Days zespołu, który zwie się Gorillaz. GORILLAZ! Wiecie, co to znaczy? To alternatywa, szukanie czegoś nowego, oryginalnego i zaskakiwanie! I tak tu do cholery jest!
OdpowiedzUsuńOcena w pełni uzasadniona, płyta jest boska, ja bym dał 95-100%. :)
nowe gorillaz brzmi jakby ktoś wylał roztopiony, różowy cukier na daft punk a potem jakiś murzyn zdubował wszytskie kawałki. Pfuu !!
OdpowiedzUsuńszczerze? Pierwsze utwory jak Welcome to the World zawiodły mnie. kolejne też nie lepsze
OdpowiedzUsuńALE!! od Rhinestone Eyes zaczelo się robić lepiej. a potem zaczelem się rozpływać. Koniec końców........TA Płytka kosi czache!!!! dawno nic mnie tak nie wyluzowało
mizeria kurwa. singlowe stylo + empire ants to najmocniejsze punkty tej wymiotnej zupy z dupy. 4.0 max.
OdpowiedzUsuńMnie za pierwszym razem bardzo zaskoczyło. Wydawało sie ze to już nei to samo że to jakieś lekkie nieporozumienie. Jednak po kazdym z kolei przesłuchaniu płyta zdaje sie być lepsza i lepsza... Macoprawda kilka nudniejszych kawałków, ale z każdym przesłuchaniem uświadamiam sobie że to wszystko to jedna pełna całość. Leci na okrągło. Teraz zdaje się być zajebista i jak najbardziej w stylu gorillaz, stylu któremu nie zależy na komersze.
OdpowiedzUsuńPóki co 80 - 90%. Zobaczymy po kilku następnych przełuchaniach ;]
pozdrawia bober.
chybawam sie popierdoliło w głowach...słucham wszystkie kawałki. jeszcze pirate mi jakospasuje...isome kind of nature...ale to nie jest dawne gorillaz z lekko mrocznym isentymentalnym klimatem . nazwa została fajna i okładka. plastikowa plaza .
OdpowiedzUsuń